Layout Page.png

Kwintesencja
Antoni i Martyna

Antoni

Człowiek orkiestra. Pasjonat maszyn i technologii produkcji. Jeśli nie wiesz jak coś zrobić, zapytaj właśnie jego. Zna na pamięć nazwy wszystkich krojów pisma i papierów. Encyklopedia poligraficzna. Jest też autorem zdjęć na naszej stronie i social media. Ale przede wszystkim to grafik, który z największą starannością (i cierpliwością!) projektuje planery, które wymyśli Ona. Do pracy napędza go yerba mate i wspaniałe pomysły. Prywatnie wyśmienity wegański kucharz.

_DSC4484.png
_DSC4449_1.png

Martyna

Marzycielka i wizjonerka. Ma milion pomysłów na minutę i najchętniej zrealizowałaby je wszystkie od razu. Odpowiada za tą humanistyczną część pracy, a jej największym talentem są właśnie planery. Gdy z kimś rozmawia, oczami wyobraźni od razu widzi idealny projekt planera dla tej osoby. Na pomysł stworzenia personalizowanych planerów Lady Planer wpadła, bo po prostu nie mogła znaleźć odpowiedniego planera dla siebie. Postanowiła, że zrobi go sobie sama. Pracuje bez przerwy, ale jeśli akurat nie ma jej w pracy, to zapewne poleciała do Szwajcarii.

Nasza historia

Wszystko zaczęło się na początku 2016 roku, kiedy Martyna postanowiła znaleźć idealny dla siebie planer na nowy rok. Jak pewnie się domyślacie, nie znalazła, więc postanowiła stworzyć go sobie sama. Ale nie ręcznie, pisząc w zeszycie - chciała mieć normalny, wydrukowany planer z prawdziwego zdarzenia. Jej brat był grafikiem, więc z projektem nie było problemu, ale okazało się, że koszt wyprodukowania jednej sztuki w drukarni jest kosmiczny. “To może zapytaj koleżanki, czy też taki chcą, jak zamówisz więcej to będzie taniej” - podpowiedział jej tata. Stwierdziła, że to wspaniały pomysł, ale jednak kłóciło się to z jej ideą. No bo przecież ten planer miał być idealny dla niej, dla kogoś innego może wcale taki nie być. I w tym momencie pojawił się w jej głowie koncept, w którym zakochała się od razu. Wiedziała, że będzie on jej częścią do końca życia. To jak z miłością od pierwszego wejrzenia albo z przymierzeniem pierwszy raz tej właściwej sukni ślubnej. Martyna chciała, żeby każdy mógł mieć planer stworzony specjalnie dla niego.

 

Myślała o tym bardziej jak o idei, niż o biznesie. Za wszelką cenę chciała swój pomysł zrealizować jeszcze w tym samym roku. No ale jak to zrobić? Dopiero kończyła studia, mieszkała jeszcze w rodzinnym domu i nigdy nigdzie nie pracowała. Zastanawiali się nad tym wszyscy, tylko nie ona. Ona po prostu postanowiła, że to zrobi i nie analizowała, czy to w ogóle możliwe. Zaprosiła do współpracy swojego brata. I się zaczęło. 

 

Oprócz samego wyglądu planerów musieli opracować system składania zamówień i ich personalizacji, system produkcji pojedynczych egzemplarzy, magazynowania, wysyłek, działań marketingowych, kwestię legalnej sprzedaży i mnóstwa innych rzeczy. No i ogarnąć to wszystko bez posiadania jeszcze wtedy biura i samochodu. Wszystkie przeciwności, które stawały im na drodze tylko napędzały ich do działania. Finalnie zrobili to i 19 sierpnia 2016 roku świat ujrzał pierwszą kolekcję personalizowanych planerów dla kobiet Lady Planer 2017.

 

Od tamtego czasu zdarzyło się mnóstwo rzeczy, które doprowadziły nas do tego miejsca. Zupełnie nieoczekiwanie zaczęły się nami interesować firmy, które chciały mieć personalizowane planery dla swoich pracowników i klientów. Współpracowaliśmy zarówno z małymi polskimi firmami, jak i z ogromnymi, światowymi markami, organizacjami i fundacjami. Potem pojawili się na naszej drodze influencerzy, z którymi wydajemy planery dla ich marek osobistych. Odzywają się do nas osoby, które od lat chcą wydać własne planery i tylko z nami okazuje się to możliwe. Rynek pokazał nam, że pole popisu dla planerów jest nieskończenie wielkie. Stworzyliśmy tysiące różnych planerów i potknęliśmy się setki razy. Dzięki temu poznaliśmy ten temat na wylot i wiemy już o planerach dosłownie wszystko. Prowadząc rozmowy widzimy, że dbamy o rzeczy, o których inni nawet nie pomyślą. Robimy to naprawdę dobrze.

 

Nasza działalność wyszła już daleko poza tworzenie planerów dla indywidualnych osób. Stąd naturalna decyzja o rozdzieleniu marek i stworzeniu nowej, specjalnej przestrzeni do wydawania planerów. Pierwszego wydawnictwa planerów. I oto jest. Rozgość się i stwórz z nami coś wspaniałego. Witamy w Kwintesencji.